Men / Women - Day 3

 

Polish Masters: hot sports emotions in the pouring rain

The third day of Polish Masters started with the women’s main draw. On the central court, Polish duet Wardak/Wiatr won with German team Gernert-Brink/Abeler. However, to gain this victory, they had to play three sets and it was tie- break what decided about the final result. At the same time, at the court number two “Polish” game was played. Paszek/Bekier was fighting with their national team- mates: Kołosińska/Brzostek. This match needed only two sets and Kołosińska/Brzostek turned out to be better.

In other morning game, German duet Hüttermann/Schumacher won with Bulgarian players, Dinova/Angelova 2:1 (the second set was the most exciting one, finished 22:24).

Also the first match of another Polish team ended after tie- break. Urban/Sowała won with Hüttermann/Schumacher from Germany, getting promotion to the third round.

We understand each other and that’s the biggest advantage of our duet. I know what I can expect from Karolina, we can depend on each other. Also our services and attacks are still better and better, what help us with Winding games.”- said Polish heroine, Katarzyna Urban.

In the afternoon, women’s “second chance” games were played. Five matches gave clear situation: losers are ranked 13th, winners are playing in the third round tomorrow.

After some women’s games, men duos began rivalry. Men’s qualification on the central court started with the battle between host team- Popek/Wieczorek and Belgian duet- Coucke/van Walle. At the same time three other matches were performed. Popek/Wieczorek won their match after tie- break and are playing in the main draw, but another white-and-red team- Rudol/Kosiak didn’t have such luck- their lost with Dutch dou- Stiekema/Varenhorst.

Fight between Hoyer/Hansen (Denmark) and Smedins/Caics (Latvia) was the most exciting men’s game today. Especially the first set, won by Duch players (23:21)and tie- break (16:14) after which Latvian players could celebrate their victory.

Other men’s duets who won today and get promotion to the main draw are Dumek/Tichy from Czech Republic, Frankart/Verschueren (Belgium), who played the longest tie- break today: it ended with 19:17, Giginoglu/Sahin (Turkey), Hupfer/Moser (Austria) and Kaszas O./Kaszas S. (Denmark).

I can say that I am very tired and happy both. We bet more experienced rivals. We are brothers and we travel around the world because we would like to develop our skills and have some fun of course. It’s fantastic that we could play together. My younger brother played very well in block and I tried to support him in attack and defense. Our tactic made this match easier. “- said Olivier Kaszas (Denmark).

A great dedication of players today is very remarkable fact today. Pouring rain couldn’t prevent them from fighting for every point. Additionally, low temperature was regularly risen up by amazing Polish fans, who didn’t disappoint not only white-and-red players: they were bravely supporting all teams despite sheets of rain.

The weather is horrible, but beach volleyball is such amazing sport that there were no possibility of not coming here. It’s cold, that’s true, but emotions given us by these fantastic players are unforgettable.”- Polish spectator commented the event.

Zmienne szczęście polskich par. Wieczorek/Popek awansowali do turnieju głównego.

Kolejny dzień zmagań turnieju Polish Masters rozpoczął mecz polskiej pary Wardak/Wiatr z niemieckim duetem Gernert-Brink/Abeler. Równocześnie z nimi na boisko nr 2 wyszły dwie inne biało- czerwone drużyny: Kołosińskiej i Brzostek przyszło zmierzyć się ze swoimi koleżankami z reprezentacji- duetem Paszek/Bekier.

Początek obu spotkań był niezwykle wyrównany. Na korcie centralnym Polki szybko odrabiały jednopunktowe straty, a przyczyniły się do tego m.in. bardzo dobre zagrywki Joanny Wiatr. W drugiej odsłonie lepsze okazały się Niemki, zwyciężając do 17 i doprowadzając do tie- breaka. Jednak w decydującym secie to Polki wykazały się większą walecznością, a biorąc pod uwagę warunki atmosferyczne- nie było łatwo. Mimo ulewnego deszczu, biało- czerwone zachowały zimną krew, wygrały trzeciego seta i całe spotkanie 2:1.

W swoim drugim meczu Wardak/Wiatr uległy rozstawionym z numerem pierwszym Czeszkom, Kolocova/Slukov, jednak w kolejnym spotkaniu górą były Polki, pokonując hiszpański duet Simon/Andrea.

W pierwszym secie „polskiego” meczu gra bardzo długo toczyła się punkt za punkt. Ostatecznie para Kołosińska/Brzostek okazała się lepsza, pokonując przeciwniczki 21:18. W drugim secie wyraźną przewagę odnotowały Kinga Kołosińska i Monika Brzostek, wygrywając z Darią Paszek i Renatą Bekier 21:12, a w całym meczu 2:0. Kolejny mecz, w którym Polki zmierzyły się z Holenderską parą Wesselink/Meppelink zakończył się porażką biało- czerwonych, jednak następne spotkanie to ponowne zwycięstwo Kołosińskiej i Brzostek, tym razem z bułgarską parą Todorova/Tcholakova. Wygrana ze szwajcarskim duetem Forrer/Vergé-Dépré zapewniła biało- czerwonym awans do kolejnej rundy.

Piątą parą z Polski, biorącą udział w żeńskim turnieju głównym były Sowała/Urban, które w swoim pierwszym meczu z Niemkami, Hüttermann/Schumacher wygrały po tie-breaku, zapewniając sobie tym samym awans do trzeciej rundy.

„Najmocniejszą stroną naszego duetu jest to, że rozumiemy się bez słów. Wiem czego mogę się spodziewać po Karolinie i to działa też w drugą stronę. Atutem także są zagrywka oraz atak, które z całą pewnością stanowią o naszej sile.”- powiedziała po meczu Katarzyna Urban.

Zwycięstwa nie udało się odnieść parze Kozińska/Oleksy. Estoński duet Bratuhhina N./Bratuhhina P. pokonał Polki w dwóch setach, awansując do kolejnej rundy. Polki sklasyfikowane zostały na miejscu 17. Ich los podzieliła para Paszek/Bekier, ulegając Estonkom Anu/Graumann.

Męską rywalizację Polaków rozpoczęli Popek/Wieczorek, grając przeciwko parze z Belgii: Coucke/van Walle. Biało- czerwoni wygrali pierwszego seta, jednak w drugiej partii lepsi okazali się Belgowie. Tie- break padł łupem polskiej pary, która zakończyła mecz asem serwisowym. Dzięki temu para Dawid Popek i Tomasz Wieczorek zagra w jutrzejszym turnieju głównym.

Kolejny mecz Polaków to spotkanie pary Rudol/Kosiak z Holendrami- duetem Stiekema/Varenhorst. Niestety, tym razem to rywale biało-czerwonych okazali się lepsi, wygrywając spotkanie w dwóch setach i zamykając naszym reprezentantom drogę do turnieju głównego.

Oprócz polskiej pary awans do turnieju głównego zapewnili sobie: Stiekema-Varenhorst (Holandia), Hupfer-Moser (Austria), Kaszas O.-Kaszas S. (Dania), Giginoglu-Sahin (Turcja), Smedins, T.-Caics (Łotwa), Dumek-Tichy (Czechy), Frankart-Verschueren (Belgia).

„Jestem bardzo zmęczony i szczęśliwy jednocześnie, gdyż udało nam się pokonać bardziej doświadczonych rywali. Ja i mój partner jesteśmy braćmi i fantastycznie gra nam się razem. Mój młodszy brat bardzo dobrze zagrał blokiem, ja starałem się wspierać go w obronie i ataku. Ta taktyka ułatwiła nam nieco mecz.”- skomentował swoją wygraną Olivier Kaszas.

 

Jesteś tutaj: Home News / Aktualności Press release (Woman / Man day 3) / Notatka prasowa - turniej kobiet - dzień 3